Powered by Jasper Roberts - Blog

10/18/2010

Francuska zupa cebulowa i stalowe mydło




Dostałam w prezencie wspaniały wynalazek – stalowe mydło, pochłaniające nieprzyjemne zapachy (z czosnku, cebuli, ryb etc)*. Zdecydowałam się zrobić potrawę, dzięki której sprawdzę działanie tego magicznego gadżetu. Ponieważ normalnie nie znoszę kroić cebuli (zlecam to innym domownikom;)), postanowiłam się "poświęcić" w ramach eksperymentu i przyrządzić francuską zupę cebulową.

2 czerwone cebule
2 słodkie cebule
2 czosnkowe cebule litr bulionu (ja użyłam drobiowego) łyżka mąki
świeży tymianek (może być suszony)

ząbek czosnku

¾ szklanki białego wytrawnego wina (może być też brandy)
sól, pieprz
bagietka

ser
gruyere

Cebule obrać i pokroić w piórka. Na dnie garnka rozpuścić 2 łyżki masła i smażyć cebulę aż zrobi się miękka. Dodać mąkę, czosnek, tymianek i dobrze wymieszać. Wlać wino, chwilę poddusić i wlać bulion. Doprawić solą i pieprzem. Bagietkę pokroić, posypać startym serem, zapiekać w piekarniku dopóki ser się nie rozpuści.

* używa się go tak jak normalnego mydła, z tą różnicą, że stalowe się nie pieni :)

8 komentarzy:

  1. zupka super :) uwielbiam ją i robię bardzo podobną :)

    i jak to mydełko? działa?

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, świetna sprawa z tym mydłem, muszę takie zdobyć!

    OdpowiedzUsuń
  3. Mydełko do pochłaniania zapachów?... Ciekawy wynalazek!

    A zupa prześwietna, przepadam za cebulowymi. Tylko gdzie ja w mojej mieścinie znajdę tyle typów cebuli?...

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. pycha zupka:) juz czuje jak smakuje, mniam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pat, to wobec tego muszę się zaopatrzyć :)))
    a dzisiaj w powtórce Ugotowanych na kuchniatv widziałam ciekawy gadżet - lizak usuwając niechciane zapachy z ust (np. cebulę) - to pewnie działa na tej samej zasadzie co to mydło :)))

    pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. mi pomaga włożenie dłoni do pojemnika z solą kuchenną, a po chwili przemycie je zimną wodą :) a zupka pyszna

    OdpowiedzUsuń
  7. Czego to ludzie nie wymyślą :) Stalowe mydło. A zupę cebulową lubię i to bardzo. Podobnie mam z czosnkową. Aż bym zjadła porcję.
    Pozdrawiam
    Ania

    OdpowiedzUsuń